Ten dzień był jak delikatna tkanina utkana z miłości, wdzięczności i dziecięcej szczerości, która łączy pokolenia. Od pierwszych dźwięków po ostatnie słowa wszystko pulsowało emocjami — tymi najprawdziwszymi, które zostają w pamięci na długo.
Występy uczniów stały się językiem serc. W chwilach ciszy, gdy milkła muzyka, a światło skupiało się na twarzach dzieci, w oczach Babć i Dziadków błyszczało wzruszenie i duma. Bo dziecięce słowo i gest mają niezwykłą moc — potrafią wyrazić więcej niż najpiękniejsze przemówienia.
Tegoroczne obchody Dnia Babci i Dziadka w naszej szkole miały wyjątkowy charakter — były autentyczne, ciepłe i prawdziwe. Najmłodsi, mali przedszkolacy, z drżącymi głosami i ogromnym przejęciem stanęli na scenie. Śpiewali, tańczyli i grali, niosąc jedno, najważniejsze przesłanie: „Jesteście dla nas całym światem.” Dziecięce melodie otulały salę jak miękki koc, wyszywany uśmiechami i wzruszeniem.
Uczniowie klas pierwszych i drugich rozśpiewali serca prostymi, a jakże poruszającymi słowami:
„Kocham was bardzo, czy wiecie to? Dam wam buziaka, czy chcecie go?”
W tej chwili czas zdawał się zatrzymać, a miłość między pokoleniami stała się niemal namacalna. Nie zabrakło też tańca! Drugaki zatańczyły do piosenki — bratnie dusze. W tańcu pierwszaków również każdy ruch, każdy uśmiech był wyrazem radości, wdzięczności i ogromnej miłości wobec Babć i Dziadków.
Klasa trzecia zachwyciła śpiewem, grą i tańcem, natomiast występ do pieśni „Mario, czy Ty wiesz?” w wykonaniu dziewczynek w białych sukienkach był niczym cicha modlitwa — subtelna, pełna skupienia i wzruszenia. Sala wstrzymała oddech.
Starsze klasy udowodniły, że taniec potrafi przemawiać i nie potrzebne są do tego słowa. Żywiołowa polka w wykonaniu klasy czwartej, zaprezentowana w ludowych strojach, porwała publiczność, dziadkowie pod stołami tupali nogami do rytmu. Klasa piąta oczarowała energią, a klasa szósta rozświetliła przestrzeń subtelnym tańcem z lampionami do utworu „Noel”. To światło niemal dotknęło serc.
Całość dopełnił chór szkolny. Wspólne kolędowanie dzieci, nauczycieli, Babć i Dziadków stało się chwilą prawdziwej wspólnoty. A gdy zabrzmiało „Sto lat”, wzruszenie nie do ukrycia.
Ponad 250 Seniorów opuściło naszą szkołę z uśmiechem, łzami w oczach i słowami wdzięczności.
Dziękujemy Rodzicom za przygotowanie poczęstunku, Radzie Rodziców za wsparcie inicjatywy, przygotowanie upominków oraz wszystkim, którzy poświęcili swój czas i serce, by ten dzień mógł wybrzmieć tak pięknie.
Bo Babcia i Dziadek to miłość, która zostaje z nami na całe życie.
„Taki mały ja, taki wielki świat” — a ten wielki świat najpiękniej tłumaczą właśnie oni.