W klasach pierwszych i drugich zrobiło się tak świątecznie, że same zajączki wpadłyby sprawdzić, co się dzieje!
Palmy to piękna, wielkanocna tradycja, która łączy pokolenia – a nasze pierwszaki udowodniły, że potrafią ją kultywować z pełnym zaangażowaniem.
Klasa 1a ruszyła na całego – pod czujnym okiem nauczycielek powstały palmy, które spokojnie mogłyby wygrać konkurs „Miss Wiosny”! Klejenie, skręcanie, poprawianie… i pytania typu: „Proszę pani, tak ma być?” Kreatywność? Kosmos!
Zanim palmy ujrzały światło dzienne, odbyła się prawdziwa misja specjalna: szukanie materiałów w ogródkach , wyprawy po druty do garaży i sklepów – jak w przygodowym filmie z elementami komedii! Efekt? Bezcenny!
Klasa 1b nie próżnowała. Warsztaty, zorganizowane przez naszych super Rodziców, zamieniły salę w laboratorium świątecznej magii. Dzieci tworzyły palmy pełne kolorów i fantazji, a na deser czekał poczęstunek, po którym cukier w żyłach skakał jak wielkanocne zajączki .
Ogromne podziękowania dla Pani Anety, Pani Malwiny i Pani Dominiki za czas, serce, poczucie humoru i zaangażowanie w różne przedsięwzięcia na rzecz klasy.
A przy okazji – brawa za przepiękne storczyki od Pani Anety, które teraz zdobią sale pierwszaków i każdy zakamarek szkoły.
Drugoklasiści też dali czadu . Przy tworzeniu wielkanocnych lapbooków rozmawiali o tradycjach w swoich domach – i widać było, że kreatywność w tych domach też kwitnie! Ich prace krzyczały: „Zobacz mnie!”, pełne pomysłów, kolorów i świątecznej radości.
A co działo się poza kadrem?
Drukarka wariowała jakby była w maratonie, papier latał jak śnieg na wietrze, laptop łapał zadyszkę… a nożyczki chodziły jak mini karuzele – skręcały, tańczyły i śpiewały w rytm dziecięcej energii!
Sale po warsztatach wyglądały jak po mini tornadzie , ale dzięki temu dzieci poczuły, czym są prawdziwe przedświąteczne porządki!
Głośno, kolorowo, wesoło… i absolutnie z jajem (wielkanocnym!).